Ikona Zegara 4min.

drewniane klocki z samolotem, ciężarówką i liściem, stojące na mchu, w tle zielone liście

05.12.2025

Jak zbudować odporny model biznesowy wykorzystując analizę łańcucha wartości?

W świecie rosnących wymagań regulacyjnych i niepewności geopolitycznej lepiej radzą sobie firmy, które nie tylko znają swój łańcuch wartości dostaw, ale rozumieją całą sieć zależności, na której opiera się ich model biznesowy. To już nie tylko logistyka – to strategia odporności, kosztów i reputacji.

Jak zdefiniować, praktycznie zmapować i wzmocnić łańcuch wartości? Czym różni się łańcuch dostaw od łańcucha wartości? Jak prawidłowo interpretować pojęcie upstream i downstream? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań udziela Marta Kukowska – Menedżerka ds. doradztwa ESG w CSRinfo, która rozwija temat podczas swojego szkolenia dostępnego na Platformie Szkoleń CSRinfo.

Europejskie Standardy Raportowania Zrównoważonego Rozwoju (ESRS) wymagają od firm opisania modelu biznesowego i łańcucha wartości, identyfikację ryzyk, wpływów i szans. Nowe regulacje rozszerzają odpowiedzialność firm poza ‘pierwszy krąg’ dostawców. Wymagają też uwzględnienia kontekstu rynkowego, społecznego i zewnętrznych zdarzeń – od wojen po pandemie, które potrafią zakłócić nie tylko logistykę, ale i dostęp do surowców czy licencjonowanych technologii.

Co zatem rozumiemy pod hasłem łańcuch dostaw, a co pod terminem łańcuch wartości?

Łańcuch dostaw (tzw. „supply chain”) to najbliższe otoczenie operacyjne firmy odpowiedzialne za wytworzenie i dostarczenie produktu lub usługi. Obejmuje ono głównie dostawców bezpośrednich, logistykę i dystrybucję. Natomiast łańcuch wartości (tzw. „value chain”) to pełny obraz funkcjonowania modelu biznesowego – od surowców przez operacje, partnerstwa, relacje z klientami, aż po użytkowanie i koniec życia produktu. Uwzględnia on zasoby ludzkie, kapitał intelektualny, relacje społeczne i kontekst regulacyjno-geopolityczny.

Jak prawidłowo interpretować takie pojęcia jak: upstream, operacje własne i downstream?

Upstream tzw. „wyższy szczebel” obejmuje m.in. surowce, półprodukty, opakowania, maszyny, usługi pomocnicze i finansowe; ponadto: źródło większości ryzyk środowiskowych i społecznych. Operacje własne to w dużym skrócie wszystko to, co dzieje się w danej organizacji, tj. produkcja/usługi, jakość, BHP, zgodność, HR, finanse, IT, sprzedaż i marketing. Downstream tzw. „niższy szczebel” to m.in.: dystrybucja, hurt/detal, klienci B2B i B2C, użytkowanie i koniec życia produktu, gospodarka odpadami, a także wpływ reputacyjny.

Jak prawidłowo zmapować łańcuch wartości?

Warto rozpocząć analizę z lotu ptaka, czyli spojrzeć na działania i powiązanych z nimi interesariuszy w trzech odcinkach: upstream, operacje własne, downstream. Dla każdego odcinka należy zidentyfikować szczegółowe ogniwa, działania oraz potrzebne kapitały, m.in. finansowy, ludzki, intelektualny, społeczny, a także środowiskowy.  Następnie należy nałożyć na to szerszy kontekst, m.in. geograficzny, regulacyjny, geopolityczny, radzi ekspertka CSRinfo.

Jakie są najczęstsze ryzyka występujące w łańcuchu wartości?

Istnieje szereg ryzyk związanych z łańcuchem wartości. Na przykład możemy pogrupować je w następujące obszary, tj. ludzie i prawa człowieka, praca przymusowa i praca dzieci, dyskryminacja i negatywny wpływ na społeczności lokalne, środowisko i klimat, emisje, woda, odpady, zanieczyszczenia – także u dostawców. Ponadto: zarządzanie i zgodność, czy nieprzejrzystość pochodzenia, a także niezgodność z regulacjami na rynkach docelowych.

Jak zbudować odpowiedzialny łańcuch dostaw? Jakie są fundamenty tego procesu?

Marta Kukowska podpowiada krótko – stworzenie Kodeksu postępowania dla dostawców, z podaniem jego zakresu, formy, zasięgu, kryteriów kwalifikacji i oceny dostawców, minimalnych wymagań ESG i preferencje. Ponadto procesu: weryfikacji dokumentów, segmentacji ryzyk, tworzenia planów naprawczych i mechanizmów zgłaszania nadużyć, pozyskiwania danych i raportowania, mapowania łańcucha wartości pod ESRS, gromadzenia danych środowiskowych i społecznych oraz ustalania wskaźników efektywności (KPI) i celów.

Jak sprawdzić, w którym miejscu jesteśmy – jako organizacja?

Warto zadać sobie poniże pytania i rzetelnie na nie odpowiedzieć. Czy mamy opisany łańcuch wartości? Czy znamy pochodzenie głównych surowców i materiałów? Czy posiadamy kodeks dla dostawców i wymagamy jego akceptacji? Czy mamy kryteria oceny dostawców i działający proces due diligence? Czy monitorujemy BHP, prawa człowieka, środowisko u dostawców i posiadamy mechanizmy zgłaszania naruszeń? Czy zbieramy i weryfikujemy dane potrzebne do raportowania ESRS (w tym Scope 3)? Czy edukujemy dostawców i oferujemy wsparcie w podnoszeniu standardów? Czy mamy plan reagowania na zakłócenia zewnętrznej, jak np. zmienność geopolityczna, embargo, klęski żywiołowe)?

Zrównoważony łańcuch wartości warunek przewidywalności i rozwoju organizacji. Firmy, które potrafią połączyć strategię i model biznesowy z realiami łańcucha wartości, zwiększają swoje szanse na zbudowanie przewagi konkurencyjnej i lepiej radzą sobie z zarządzaniem pojawiającymi się ryzykami. Większe i silniejsze podmioty rynkowe, włączając się w edukację małych dostawców, inwestują we własną stabilność dostaw i reputację. Mimo początkowego nakładu czasu i kapitału, często okazuje się, że jest to tańsza i bezpieczniejsza droga rozwijania biznesu, aniżeli np. nieplanowane przestoje czy kryzysy medialne.

 

Edukację w tym zakresie znajdziesz na platforma.csrinfo.org

ciężarówka na tle terenów zielonych i CTA do pobrania dokumentu

wróć do wszystkich wpisów