12.11.2010 r.

CSR nie dla studenta

Renata Putkowska
Warszawskie uczelnie dawno zrozumiały, jak ważna jest konkurencyjna oferta. Dlatego prześcigają się w tworzeniu kierunków interdyscyplinarnych, nauczaniu w językach obcych albo za pomocą nowych technologii. Czy dostrzegły już potencjał CSR? Niestety, jeszcze nie. By się przekonać, wystarczy zrobić prosty test i zgodnie z logiką statystycznego kandydata na studia licencjackie i magisterskie sprawdzić ogólnodostępne informacje na stronach kilku czołowych warszawskich uczelni wyższych – zarówno publicznych, jak i prywatnych.

Humaniści CSR nie potrzebują?

Uniwersytet Warszawski proponuje kandydatom oddzielny portal, w którym na próżno szukać hasła „CSR” w wyszukiwarce wewnętrznej. Jest jeszcze lista „ Jednostki i kierunku na UW”, ale tam również „społeczna odpowiedzialność biznesu” i określenia podobne, nie występują.

Jeśli kandydat będzie dociekliwy, zapewne sprawdzi jeszcze, metodą „prób i błędów” kilka kierunków: dziennikarstwo ze specjalnością public relations i marketing medialny czy stosowane nauki społeczne lub zarządzanie. Znajdzie tylko studia podyplomowe przygotowane przez ten ostatni.

Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej, proponuje przede wszystkim bogatą ofertę zajęć z psychologii, ale prowadzi też kierunki związane z zarządzaniem i marketingiem. Wyszukiwarka wewnętrzna strony, tak jak w przypadku UW, nie rozpoznaje hasła: „CSR”.

Tematyki społecznie odpowiedzilanego biznesu nie podejmuje ani psychologia biznesu, ani dziennikarstwo czy socjologia. SWPS nie proponuje też studiów podyplomowych o tematyce CSR.

Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego pozwala na wyszukiwanie nie tylko kierunków, ale i konkretnych przedmiotów. Hasło „CSR” jest przypisane do jednego przedmiotu ćwiczeniowego – „Negocjacje i mediacje, Corporate Social Responsibility”, dostępnego prawdopodobnie na kierunku: dziennikarstwo ze specjalnością PR.

Collegium Civitas zachęca specjalistycznymi kierunkami: analizą procesów globalizacji, animacją kultury i społeczności lokalnych czy międzynarodową współpracą rozwojową.

Hasło „CSR” zostało przyporządkowane tylko jednemu przedmiotowi na studiach podyplomowych kierunku: Kapitał Ludzki w Przedsiębiorstwie. Zajęcia noszą nazwę: „Etyka i społeczna odpowiedzialność biznesu (CSR)+ Employer branding”.

Szansę mają menedżerowie

Zdecydowanie „wygrywa” Szkoła Główna Handlowa, której wyszukiwarka wewnętrzna przyporządkowuje hasło „CSR” do wielu różnych kategorii.

Już na studiach licencjackich, studenci mogą wybrać tzw. ścieżkę studiów (rodzaj studiów interdyscyplinarnych) w zakresie EKO – biznesu, jakości konsumpcji czy zarządzanie innowacjami.

Uczelnia proponuje też kilka przedmiotów powiązanych ze społeczną odpowiedzialnością biznesu, m.in. zarządzanie ekologiczne czy strategie rozwoju zrównoważonego. Pracownicy naukowi uczelni powołują się na CSR w swoich zainteresowaniach badawczych.

SGH proponuje też studia podyplomowe: Studia Teorii i Praktyki Społecznej Odpowiedzialności Przedsiębiorstwa czy Studia Zarządzanie Reputacją Firmy.

Również Akademia Leona Koźmińskiego proponuje swoim studentom kilka przedmiotów związanych z CSR. Na kierunkach: zarządzanie, finanse, ekonomia i administracja pojawia się „Etyka w biznesie: społeczna odpowiedzialność biznesu”, „Etyka w finansach” czy „Międzynarodowe problemy ochrony środowiska”.

Uczelnia proponuje też studia podyplomowe: CSR. Strategia odpowiedzialnego biznesu.

Kto pierwszy wykorzysta potencjał CSR?

Jak widać, chętni do studiowania CSR powinni łączyć swoją przyszłość z kierunkami menedżerskimi lub przygotować się na pracę samodzielną np. poprzez praktykę zawodową.

Warto też zwrócić uwagę na łączenie ( chociaż jeszcze dość niekonsekwentne) tematyki odpowiedzialnego biznesu z działalnością public relations. Jednak podstawowy wniosek jest prosty – warszawskim uczelniom nadal brakuje pomysłu na akademickie nauczenia CSR.

Postanowiliśmy zapytać kilku wykładowców o to, czym jest dla nich CSR i czy powinien mieć swoje miejsce w programach studiów? Pierwszego wywiadu tej serii udzielił CSRinfo profesor Jerzy Olędzki z Uniwersytetu Warszawskiego.

Źródło: CSRinfo

 

Drukuj   Delicious Delicious   wykop.pl Wykop