20.02.2008 r.

Biznes łamie prawa człowieka

Nowy raport “On the marigins of profit: rights at risk in the global economy” pokazuje jak codzienne decyzje biznesowe wpływają na prawa człowieka pracowników, społeczności, dostawców i konsumentów.

53-stronicowy raport został przygotowany wspólnie przez Human Rights Watch i  Center for Human Rights and Global Justice.
Ilustruje on krzywdę i szkody, które ponoszą ludzie dotknięci łamaniem praw człowieka przez firmy oraz brakiem akcji rządów w tym zakresie.

Główne wnioski raportu:

* Każdy typ biznesu może być zaangażowany w łamanie praw człowieka, nie tylko firmy produkcyjne czy przemysłu wydobywczego. Na przykład bary, puby i kluby w krajach południowej Afryki stosują otwartą dyskryminację na podstawie płci. Z kolei firmy z branży turystycznej w Republice Dominikany rutynowo poddają kobiety testom HIV, bez ich zgody.

* Firmy mogą mieć wpływ na łamanie praw człowieka różnego typu, nie tylko pracowniczych. Producenci pulpy i papieru w Indonezji, którzy dokonują wycinki drzew wpływają na możliwości zaspokajania potrzeb życiowych i standardu życia społeczności, w których działają oraz na prawne i kulturalne prawa rdzennej ludności w regionie.
Kiedy społeczności zwracają się bezpośrednio do firm stają wobec finansowanych przez firmę bojówek, które prowadząc taktykę zastraszania, niszcząc i dokonując kradzieży własności, stosując przemoc cielesną itp. dławią wszelkie protesty.

* Firmy mogą być zaangażowanie w łamanie praw człowieka w sposób pośredni, przez stronę trzecią, z którą są związane. Szwajcarska firma przetwarzająco złoto przez lata kupowała złoto pochodzące ze strefy konfliktu Demokratycznej Republiki Konga (DRC), gdzie uzbrojone grupy militarne dokonywały masowych zabójstw. Handel pozwalał lokalnym watażkom na utrzymanie się u władzy i kontynuację sytuacji terroru.

* Rządy również ponoszą odpowiedzialność za łamanie praw człowieka przez biznes ze względu na nie egzekwowanie odpowiednich praw i brak ochrony ludności. Wal-Mart, największy prywatny pracodawca w USA systematycznie prowadził działania uniemożliwiające pracownikom stowarzyszanie się. Prawa pracownicze w USA są na tyle słabe, że firmy takie jak Wal-Mart  praktycznie są bezkarne.

* Ofiary naruszeń praw człowieka, które są związane z biznesem często nie mają możliwości otrzymania zadośćuczynienia i doświadczają akcji odwetowych w sytuacji walki o swoje prawa. Gdy dawny Enron budował fabrykę w Indiach podniosły się obawy lokalnych mieszkańców związane ograniczeniami dostępu do wody. Firma wspólnie z lokalnym rządem przemocą zdławiła protesty.

„Ludzkie koszty generowania dochodu mogą być znaczące” powiedział Smita Narula, faculty director of the Center for Human Rights and Global Justice. „Rządy powinny zapewnić ofiarom możliwość zadośćuczynienia i naprawy oraz rozwinąć międzynarodowe zasady zmuszające firmy do przestrzegania praw w miejscach swoich operacji” dodał.

Human Rights Watch wraz z CHRGJ wzywają rządy do wspólnej pracy nad jasnymi standardami rządzącymi postępowaniem firm, tak by krajowe rządy mogły odpowiednio regulować postępowanie firm i pociągnąć do odpowiedzialności za naruszenia. Taki system powinien opierać się na Deklaracji ONZ i innych międzynarodowych instrumentach dotąd uzgodnionych przez rządy.

On the Margins of Profit: Rights at Risk in the Global Economy >>

Źródło: CSRinfo
Drukuj   Delicious Delicious   wykop.pl Wykop
Dodaj swój komentarz. Bądź pierwszy/a

Komentarze

Kod weryfikacyjny. Tylko małe litery bez spacji. Wyślij